Skip to content
Church.wiki

Job Chapter 30 Polish Biblia Gdanska (1881)

Poetry & wisdom · Job · Polish Biblia Gdanska (1881) · 31 verses

Verse layout
📝 Overview of this chapter Flow, key verses and people

욥기 30장은 욥의 마지막 긴 변론 가운데 한 장이다. 욥은 29장에서 회상한 지난날의 영광과 대비하여, 지금 비천한 자들에게 조롱받고 하나님께 부르짖어도 대답을 듣지 못하는 고통을 탄식한다.

Jump to verse

30Job · Polish Biblia Gdanska (1881)
1Ale teraz śmieją się ze mnie młodsi nad mię w latach, których ojcówbym ja był nie chciał położyć ze psami trzody mojej.
2Acz na cóżby mi się była siła rąk ich przydała? bo przy nich starość ich zginęła.
3Albowiem dla niedostatku i głodu samotni byli, i uciekali na niepłodne, ciemne, osobne, i puste miejsce;
4Którzy sobie rwali chwasty po chróstach, a korzonki jałowcowe były pokarmem ich.
5Z pośrodku ludzi wyganiano ich; wołano za nimi jako za złodziejem,
6Tak, iż w łożyskach potoków mieszkać musieli, w jamach podziemnych i w skałach.
7Między chróstami ryczeli, pod pokrzywy zgromadzali się.
8Synowie ludzi wzgardzonych, i synowie ludzi bezecnych, podlejsi byli nad proch ziemi.
9Alem teraz pieśnią ich, i stałem się im przypowieścią.
10Brzydzą się mną, a oddalają się odemnie, i na twarz moję plwać się nie wstydzą.
11Bo Bóg powagę moję odjął i utrapił mię; dlatego oni wędzidło przed twarzą moją odrzucili.
12Po prawicy mojej młodzikowie powstawają, nogi moje potrącają, i torują na przeciwko mnie drogi zginienia swego.
13Popsuli ścieszkę moję, i nędzy do nędzy mojej przyczynili, a nie potrzebują do tego pomocnika.
14Jako przerwą szeroką napadają na mię, i na spustoszenie moje walą się.
15Obróciły się przeciwko mnie strachy, jako wiatr ściągają duszę moję; bo jako obłok przemija zdrowie moje.
16A teraz we mnie rozlała się dusza moja; ogarnęły mię dni utrapienia;
17Które w nocy wiercą kości moje we mnie, skąd żyły moje nie mają odpoczynku.
18Dla wielkiej boleści zmieniła się szata moja, a jako kołnierz sukni mojej ściska mię.
19Wrzucił mię w błoto, a jestem podobien prochowi i popiołowi.
20Wołam do ciebie, a nie wysłuchujesz mię; stoję przed tobą, a nie patrzysz na mię.
21Odmieniłeś mi się w okrutnego, a mocą ręki twej sprzeciwiasz mi się.
22Podnosisz mię na wiatr, i wsadzasz mię nań, a zdrowemu rozsądkowi rozpłynąć się dopuszczasz.
23Wiemci, że mię na śmierć podasz, i do domu wszystkim żyjącym naznaczonego.
24Wszakże na grób nie ściągnie ręki swej, a gdy ich niszczyć będzie, wołać nie będą.
25Izalim nie płakał nad dniem utrapionego? izali się nie smuciła dusza moja nad ubogim?
26Gdym dobrego oczekiwał, oto przyszło złe; a gdym się spodziewał światłości, przyszła ciemność.
27Wnętrzności moje wezwrzały, a nie uspokoiły się, i ubieżały mię dni utrapienia.
28Chodzę szczerniawszy, ale nie od słońca; powstaję i wołam w zgromadzeniu.
29Stałem się bratem smoków, a towarzyszem strusiów młodych.
30Skóra moja poczerniała na mnie, i kości moje wypiekły się od upalenia.
31Obróciła się w lament harfa moja, a instrument mój w głos płaczących.

Polish Biblia Gdanska (1881)
Tap a verse to copy, share, highlight or add a note. Dotted words link to encyclopedia articles.

31 verses in this chapter
30 / 42 chapters

The text is Polish Biblia Gdanska (1881)(폴란드어) — From getbible.net (CrossWire SWORD module) · license: 공개 도메인 (Public Domain) Highlights, notes and read marks stay with the chapter whichever version you read. Dotted words are people, places and terms that have an encyclopedia article (marked once per page). Highlights, notes and read marks are saved only in this browser and gathered under My marks.

Articles mentioning this chapter

More