Skip to content
Church.wiki

Ecclesiastes Chapter 5 Polish Biblia Gdanska (1881)

Poetry & wisdom · Ecclesiastes · Polish Biblia Gdanska (1881) · 19 verses

Verse layout
📝 Overview of this chapter Flow, key verses and people

전도서 5장은 하나님의 전에서 말을 삼가고 서원을 지키라는 권면으로 시작하여, 재물을 사랑하는 것의 헛됨을 말하고, 하나님이 주신 몫을 누리는 것이 선물이라는 결론으로 끝나는 장이다.

Jump to verse

5Ecclesiastes · Polish Biblia Gdanska (1881)
1Nie bywaj porywczy do mówienia, ani serce twoje prędkie na wymówienie słowa przed obliczem Bożem, albowiem Bóg jest na niebie, a ty na ziemi; przeto niech słów twoich mało będzie.
2Bo jako sen przychodzi z wielkiej pracy, tak głos głupiego z wielu słów.
3Gdy co Bogu poślubisz, nie omieszkiwaj tego oddać, boć mu się głupi nie podobają; cokolwiek poślubisz, oddaj.
4Lepiej jest nie ślubować, niżeli poślubiwszy co, nie oddać. Notes
5Nie dopuszczaj ustom twoim, aby do grzechu przywodziły ciało twoje, ani mów przed aniołem, że to jest błąd. Przeczże masz Boga gniewać mową swą, któryby wniwecz obrócił sprawę rąk twoich?
6Bo gdzie jest wiele snów, tam i marności i słów wiele; ale się ty Boga bój.
7Jeźli ucisk ubogiego, i zatrzymanie sądu i sprawiedliwości ujrzysz w której krainie, nie dziwuj się temu; bo wyższy wysokiego upatruje, a jeszcze wyżsi są nad nimi.
8Zabawa koło ziemi ma pierwsze miejsce u wszystkich; i król roli służy.
9Kto miłuje pieniądze, nie nasyci się pieniędzy, a kto miłuje bogactwa, nie będzie miał pożytku. I toć jest marność.
10Gdzie wiele majętności, wiele bywa tych, co ją jedzą. Cóż tedy za pożytek Panu z tego? jedno że na nie patrzy oczyma swemi.
11Słodki jest sen pracowitemu, chociaż mało, chociaż wiele jadł; ale nasycenie bogatego spać mu nie dopuści.
12Jest ciężka bieda, którąm widział pod słońcem; bogactwa zachowane na złe pana swego.
13Bo takowe bogactwo złą sprawą giną, a syn, którego spłodzi, nie będzie miał nic w rękach swych.
14Jako nagi wyszedł z żywota matki swojej, tak się wraca, jako był przyszedł, a nie odnosi nic z pracy swojej, coby miał wziąć w rękę swoję.
15A tak i toć jest ciężka bieda, że jako przyszedł, tak odejdzie. Cóż tedy za pożytek, że na wiatr pracował? Notes
16Dotego, że po wszystkie dni swoje w ciemności jadał z wielkim kłopotem, z boleścią i z gniewem.
17Toć jest, com ja obaczył, że dobra i osobliwa rzecz jest, jeść i pić, i używać dobrego ze wszystkiej pracy swej, którą człowiek podejmuje pod słońcem po wszystkie dni żywota swego, które mu dał Bóg; albowiem to jest dział jego.
18A któremukolwiek człowiekowi dał Bóg majętność i bogactwo, i dał mu w moc, aby ich używał, i odbierał dział swój, a weselił się z pracy swojej: to jest dar Boży.
19Bo nie będzie wiele pamiętał na dni żywota swego; przeto, że mu Bóg życzy wesela serca jego.

Polish Biblia Gdanska (1881)
Tap a verse to copy, share, highlight or add a note. Dotted words link to encyclopedia articles.

19 verses in this chapter
5 / 12 chapters

The text is Polish Biblia Gdanska (1881)(폴란드어) — From getbible.net (CrossWire SWORD module) · license: 공개 도메인 (Public Domain) Highlights, notes and read marks stay with the chapter whichever version you read. Dotted words are people, places and terms that have an encyclopedia article (marked once per page). Highlights, notes and read marks are saved only in this browser and gathered under My marks.

Verse commentaries for this chapter 2

Articles mentioning this chapter

More