Mark 6
Polish Biblia Gdanska (1881)
Translation: POLGDANSKA
1A wyszedłszy stamtąd przyszedł do ojczyzny swojej, i szli za nim uczniowie jego.Select Mark 6:1
2A gdy przyszedł sabat, począł uczyć w bóżnicy, a wiele ich słuchając, zdumiewali się i mówili: Skądże temu to wszystko? a co to za mądrość, która mu jest dana, że się i takie mocy dzieją przez ręce jego?Select Mark 6:2
3Izali ten nie jest cieśla, syn Maryi, i brat Jakóba, i Jozesa, i Judasa, i Szymona? Azaż tu nie masz i sióstr jego u nas? I gorszyli się z niego.Select Mark 6:3
4Ale Jezus rzekł do nich: Nie jestci prorok beze czci, chyba w ojczyźnie swojej, a między pokrewnymi, i w domu swoim.Select Mark 6:4
5I nie mógł tam uczynić żadnego cudu, oprócz iż niektóre chore, wkładając na nie ręce, uzdrowił.Select Mark 6:5
6A dziwował się niedowiarstwu ich, i obchodził okoliczne miasteczka, nauczając.Select Mark 6:6
7Tedy zwoławszy do siebie onych dwunastu, począł je po dwóch rozsyłać, i dał im moc nad duchami nieczystymi.Select Mark 6:7
8I rozkazał im, aby nic nie brali na drogę, jedno tylko laskę: ani taistry, ani chleba, ani w trzos pieniędzy;Select Mark 6:8
9Ale żeby się obuli w trzewiki, a nie obłoczyli dwóch sukien.Select Mark 6:9
10Zatem mówił do nich: Gdziekolwiek wnijdziecie w dom, tam zostańcie, póki byście stamtąd nie wyszli.Select Mark 6:10
11A którzykolwiek by was nie przyjęli, ani was słuchali, wyszedłszy stamtąd, otrząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo im; zaprawdę powiadam wam: Lżej będzie Sodomie i Gomorze w dzień sądny, niż miastu onemu.Select Mark 6:11
12Tedy wyszedłszy kazali, aby ludzie pokutowali.Select Mark 6:12
13I wyganiali wiele dyjabłów, i wiele chorych olejkiem mazali i uzdrawiali je.Select Mark 6:13
14A usłyszał o tem król Herod, (bo się imię jego stało rozsławione,) i rzekł: Jan Chrzciciel zmartwychwstał, dlatego się cuda dzieją przez niego.Select Mark 6:14
15A drudzy mówili: Elijasz to jest; drudzy zaś mówili: Prorok to jest, albo jako jeden z onych proroków.Select Mark 6:15
16Co usłyszawszy Herod, rzekł: Ten jest Jan, któregom ja ściął, on zmartwychwstał.Select Mark 6:16
17Albowiem tenże Herod posławszy pojmał Jana, i wsadził go do więzienia dla Herodyjady, żony Filipa, brata swego, iż ją był pojął za żonę.Select Mark 6:17
18Bo Jan mówił Herodowi: Nie godzi się mieć żony brata twego.Select Mark 6:18
19A Herodyjas czyhała nań, i chciała go zabić, ale nie mogła;Select Mark 6:19
20Albowiem Herod obawiał się Jana, wiedząc, iż był mężem sprawiedliwym i świętym; i oglądał się nań, i słuchając go, wiele czynił i rad go słuchał.Select Mark 6:20
21A gdy przyszedł dzień sposobny, którego Herod, obchodząc pamiątkę narodzenia swego, wieczerzą sprawił na książęta swoje i na hetmany i na przedniejsze z Galilei;Select Mark 6:21
22A gdy weszła córka onej Herodyjady i tańcowała, i podobała się Herodowi i spółsiedzącym, rzekł król do dzieweczki: Proś mię o co chcesz, a dam ci.Select Mark 6:22
23I przysiągł jej: O cokolwiek byś mię prosiła, dam ci, aż do połowy królestwa mego.Select Mark 6:23
24Ona tedy wyszedłszy, rzekła matce swojej: O co mam prosić? A ona rzekła: O głowę Jana Chrzciciela.Select Mark 6:24
25A tak ona zaraz wszedłszy prędko do króla, prosiła mówiąc: Chcę, abyś mi teraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela.Select Mark 6:25
26I zasmucił się król bardzo, wszakże dla przysięgi i dla spółsiedzących nie chciał jej odmówić.Select Mark 6:26
27A zarazem posławszy król kata, rozkazał przynieść głowę jego.Select Mark 6:27
28A on poszedłszy ściął go w więzieniu, i przyniósł głowę jego na misie, a dał ją dzieweczce, a dzieweczka dała ją matce swojej.Select Mark 6:28
29Co gdy usłyszeli uczniowie jego, przyszli i wzięli ciało jego, i położyli je w grobie.Select Mark 6:29
30A Apostołowie zszedłszy się do Jezusa, opowiedzieli mu wszystko, i co czynili, i czego uczyli.Select Mark 6:30
31I rzekł im: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce puste, a odpocznijcie trochę; bo ich wiele było, co przychodzili, i odchodzili, tak iż nie mieli wolnego czasu, żeby jedli.Select Mark 6:31
32I odjechali w łodzi na miejsce puste osobno.Select Mark 6:32
33A widząc je lud, że odjeżdżali, poznało go wiele ich, i zbieżeli się tam pieszo ze wszystkich miast, i poprzedzili je, i zgromadzili się do niego.Select Mark 6:33
34A wyszedłszy Jezus ujrzał wielki lud, i użalił się ich, iż byli jako owce nie mające pasterza, i począł ich nauczać wiele rzeczy.Select Mark 6:34
35A gdy już czas mijał, przystąpiwszy do niego uczniowie jego, rzekli: To miejsce jest puste, a już czas mija.Select Mark 6:35
36Rozpuść je, aby poszedłszy do okolicznych wsi i miasteczek, nakupili sobie chleba; bo nie mają, coby jedli.Select Mark 6:36
37A on odpowiadając, rzekł im: Dajcie wy im jeść. I rzekli mu: Szedłszy kupimy za dwieście groszy chleba, a damy im jeść?Select Mark 6:37
38A on im rzekł: Wieleż chleba macie? Idźcie, a dowiedzcie się. A oni dowiedziawszy się, powiedzieli: Pięcioro, i dwie ryby.Select Mark 6:38
39Tedy im kazał wszystkie gromadami posadzić na zielonej trawie.Select Mark 6:39
40I usiedli rząd podle rządu, tu po stu, tu zaś po pięćdziesiąt.Select Mark 6:40
41A wziąwszy one pięć chlebów, i one dwie ryby, wejrzawszy w niebo, błogosławił. I połamał one chleby i dawał uczniom swoim, aby kładli przed nie; i one dwie ryby rozdzielił między wszystkie.Select Mark 6:41
42I jedli wszyscy, i nasyceni byli.Select Mark 6:42
43I zebrali ułomków, dwanaście koszów pełnych, i z onych ryb.Select Mark 6:43
44A było tych, którzy jedli chleby, około pięciu tysięcy mężów.Select Mark 6:44
45I wnet przymusił ucznie swoje, aby wstąpili w łódź, i uprzedzili go na drugą stronę ku Betsaidzie, ażby on rozpuścił lud.Select Mark 6:45
46A odprawiwszy je, odszedł na górę, aby się modlił.Select Mark 6:46
47A gdy był wieczór, była łódź w pośród morza, a on sam był na ziemi.Select Mark 6:47
48I widział, że się spracowali, wiosłami robiąc; (bo wiatr mieli przeciwny,) a tak około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, chodząc po morzu, i chciał je wyminąć.Select Mark 6:48
49Ale oni ujrzawszy go chodzącego po morzu, mniemali, żeby była obłuda, i krzyknęli:Select Mark 6:49
50(Bo go wszyscy widzieli, i wylękli się.) Ale zaraz przemówił do nich, i rzekł im: Ufajcie, jam jest; nie bójcie się!Select Mark 6:50
51I wstąpił do nich w łódź, i uciszył się wiatr; a oni się sami w sobie nader zdumiewali i dziwowali.Select Mark 6:51
52Bo nie zrozumieli z strony chlebów, gdyż serce ich było zdrętwiało.Select Mark 6:52
53A przeprawiwszy się przyszli do ziemi Gienezaret i przybili się do brzegu.Select Mark 6:53
54A gdy wyszli z łodzi, zaraz ci, co go poznali,Select Mark 6:54
55Obieżawszy wszystkę onę okoliczną krainę, poczęli nosić na łożach tych, którzy się źle mieli, gdziekolwiek usłyszeli o nim, że tam jest.Select Mark 6:55
56A gdziekolwiek on wszedł do miasteczek, albo do miast, albo do wsi, kładli niemocne po ulicach, i prosili go, aby się tylko dotykali podołka szaty jego; a ile się go ich dotknęli, byli uzdrowieni.Select Mark 6:56
Polish Biblia Gdanska (1881) (POLGDANSKA) · Public Domain