Mark 7
Polish Biblia Gdanska (1881)
Translation: POLGDANSKA
1Tedy się zgromadzili do niego Faryzeuszowie, i niektórzy z nauczonych w Piśmie, którzy byli przyszli z Jeruzalemu;Select Mark 7:1
2A ujrzawszy niektóre z uczniów jego, że pospolitemi rękoma, (to jest, nieumytemi) jedli chleb, ganili to.Select Mark 7:2
3Albowiem Faryzeuszowie i wszyscy Żydzi nie jedzą, jeźliby pilnie rąk nie umyli, trzymając ustawę starszych.Select Mark 7:3
4I z rynku przyszedłszy, jeźliby się nie umyli, nie jedzą; i innych rzeczy wiele jest, które przyjęli ku trzymaniu, jako umywanie kubków, konewek, i miednic, i stołów.Select Mark 7:4
5Potem go pytali Faryzeuszowie i nauczeni w Piśmie: Przecz uczniowie twoi nie chodzą według podania starszych, ale nieumytemi rękoma chleb jedzą?Select Mark 7:5
6Tedy on odpowiadając, rzekł im: Dobrze Izajasz o was obłudnikach prorokował, jako napisano: Lud ten czci mię wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie.Select Mark 7:6
7Lecz próżno mię czczą nauczając nauk i ustaw ludzkich.Select Mark 7:7
8Albowiem wy opuściwszy przykazania Boże, trzymacie ustawy ludzkie, umywanie konewek i kubków, i wiele innych takich tym podobnych rzeczy czynicie.Select Mark 7:8
9Mówił im też: Wy czysto znosicie przykazania Boże, abyście ustawy wasze zachowali.Select Mark 7:9
10Bo Mojżesz rzekł: Czcij ojca twego i matkę twoję; a kto złorzeczy ojcu albo matce, niech śmiercią umrze.Select Mark 7:10
11Ale wy mówicie: Jeźliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, (co jest dar), którykolwiek będzie ode mnie, tobie pożyteczny będzie, bez winy będzie;Select Mark 7:11
12I nie dopuścicie mu nic więcej czynić ojcu swemu albo matce swojej,Select Mark 7:12
13Wniwecz obracając słowo Boże ustawą waszą, którąście ustawili; i wiele innych rzeczy tym podobnych czynicie.Select Mark 7:13
14A zwoławszy wszystkiego ludu, mówił im: Słuchajcie mię wszyscy, a zrozumiejcie!Select Mark 7:14
15Nie masz nic z rzeczy zewnętrznych, które wchodzą w człowieka, co by go mogło pokalać; ale to, co pochodzi z niego, to jest, co pokala człowieka.Select Mark 7:15
16Jeźli kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha!Select Mark 7:16
17A gdy wszedł w dom od onego ludu, pytali go uczniowie jego o to podobieństwo.Select Mark 7:17
18Tedy im rzekł: Także i wy bezrozumni jesteście? Azaż nie rozumiecie, iż wszystko, co zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może go pokalać?Select Mark 7:18
19Albowiem nie wchodzi w serce jego, ale w brzuch, i do wychodu wychodzi, czyszcząc wszystkie pokarmy.Select Mark 7:19
20I powiedział, że co pochodzi z człowieka, to pokala człowieka.Select Mark 7:20
21Bo z wnętrzności serca ludzkiego pochodzą złe myśli, cudzołóstwa, wszeteczeństwa, mężobójstwa,Select Mark 7:21
22Kradzieże, łakomstwa, złości, zdrada, niewstyd, oko złe, bluźnierstwo, pycha, głupstwo.Select Mark 7:22
23Wszystkie te złe rzeczy pochodzą z wnętrzności, i pokalają człowieka.Select Mark 7:23
24A stamtąd wstawszy, poszedł na granice Tyru i Sydonu, a wszedłszy w dom, nie chciał, aby kto wiedział; lecz się utaić nie mógł.Select Mark 7:24
25Albowiem usłyszawszy o nim niewiasta, której córeczka miała ducha nieczystego, przyszła i przypadła do nóg jego,Select Mark 7:25
26(A ta niewiasta była Grecka, rodem z Syrofenicyi) i prosiła go, aby dyjabła wygnał z córki jej.Select Mark 7:26
27Ale jej Jezus rzekł: Niech się pierwej dzieci nasycą; boć nie jest dobra, brać chleb dzieciom i miotać szczeniętom.Select Mark 7:27
28A ona odpowiedziała i rzekła mu: Tak jest, Panie! Wszakże i szczenięta jadają pod stołem z odrobin dziecinnych.Select Mark 7:28
29I rzekł do niej: Dla tej mowy idź, wyszedł dyjabeł z córki twojej.Select Mark 7:29
30A gdy ona odeszła do domu swego, znalazła iż dyjabeł wyszedł, a córka leżała na łożu.Select Mark 7:30
31A wyszedłszy zaś z granic Tyrskich i Sydońskich, przyszedł nad morze Galilejskie, pośrodkiem granic dziesięciu miast.Select Mark 7:31
32I przywiedli mu głuchego i z ciężkością mówiącego, a prosili go, aby na niego rękę włożył.Select Mark 7:32
33A wziąwszy go Pan od ludu osobno, włożył palce swoje w uszy jego, a plunąwszy dotknął się języka jego;Select Mark 7:33
34A wejrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Efata! to jest, otwórz się.Select Mark 7:34
35I wnet się otworzyły uszy jego, i rozwiązała się związka języka jego, i wymawiał dobrze.Select Mark 7:35
36Tedy im zakazał, aby tego nikomu nie powiadali.Select Mark 7:36
37Ale czem on im bardziej zakazywał, tem oni to bardziej rozgłaszali, i nader się bardzo zdumiewali, mówiąc: Dobrze wszystko uczynił; bo czyni, iż głusi słyszą i niemi mówią.Select Mark 7:37
Polish Biblia Gdanska (1881) (POLGDANSKA) · Public Domain